Sesja ślubna w Pieninach

Nie wiem jak Wy, ale my wręcz uwielbiamy takie ciepłe, pełne słońca kadry, a już szczególnie lubimy do nich wracać gdy przyroda znowu budzi się do życia, gdy to upragnione słońce z każdym dniem świeci coraz mocniej i gdy wiemy, że już za chwileczkę, już za momencik znowu ruszymy z Wami w plener… Lato to idealny czas na sesje ślubne, długie ciepłe wieczory, zapach ziół na pienińskich łąkach. Właśnie tak było na sesji Łucji Adriana oraz konia o imieniu Dobry. Ciepłego oglądania!